Druga połowa to już wieksza przewaga Włochów. Mecz juz nie miał takiego tempa. Ale nadal był walka
Mecz towarzyski a było w nim walki max. W sumie przez cały mecz. Dobrze że nikomu nic sie nie stało. Szwajcarzy w pierwszej połowie pokazali się z jak najlepszej strony. Bardzo mi sie podobała ich gra pressing i skracanie gry. Stałe fragmenty gry też są im mocną strona ale były już wcześniej. Włosi w tym meczu nie pokazali nic spejclanego. Może inaczej sądziłem że pokazą wiecej. Słabo druga lini od Pirlo po Del Piero. Camoranesi był chyba najlepszy i Gattsuo nie licząc tego faulu




