Lippi troche zskoczyl ustawieniem nie ma co ...
Buffon
Od razu mowie ze ogladalem 1 polowe dokladnie a druga troche mniej wiec glownie bede komentowal co to widzialem w 1 polowie.
Ogolnie Wlosi troche zawiedli ... moze nie chodzi o wynik bo to chyba byla sprawa drugorzedna ale o styl. Wiekszosc podan to byla dluga pila na Gile ktory mial nikle sznase w pojedynkach glowkowych z Senderosem. Zaccardo to chyba nie jest ideal ofenswynego prawego obroncy ... tak se mysle ze on chyba nie przeszedl za polowe w 1 czesci meczu. Z drugiej strony Grosso juz troche ofensywniej ... ekstra akcja brakmowa ale to tez chyba za malo. Matrix tez za wielki nie jest ... jeszcze w defensywie jak tako ale wieksosc jego podan to pala do przodu na walke ... Gattusso w srodku chyba jednka ustepuje De Rossiemu jesli chodzi o rozgernia pilki . Totti praktycznie w 1 polowie bez podania do nogi.... Niefortunne ustawienie Del Piero ktoy chyba gral na lewym skrzydle a nie za napastnkiem.
Ogolnie cos mi sie wydaje ze Lippi przegial ... z ta liczba napastnikow ... bo nie oszukujmy sie ale napad ktory konczyl mecz czyli Toni - Iaquinta to nie jest jaos swietnie dobrana para napastnikow ... obduwaj o podobnej charakterystyce to cieko cos zrobic. Kolejny blad to chyba dobrowolne zrezygnowanie ze skrzydel ... w dzisiejszej pilce gdzie wiekoszsc bramek pada po akcjach z boku boiska a tu Italia ma chyba jednego skrzdlowego Camoranesiego ... niby boczni obroncy maja prowadzic gre na skrzydlach ale dzis tego nie bylo kompletnie widac ... moze jak Zambor wroci to sie cos ruszy. No i co jest najwiekszym zaskoczeniem ze szwankuje rozegranie w srodku pola ... dzis jak Szwacjarzy siedli na nich to przez cala 1 polowe byl jeden scenariusz czyli Matrox i dluga pila na Gile ...
Ogol



