Co do wypowiedzi Toudinho to zgadzam się, Joaquin i Vicente byli by skrzydłowymi, a w środku Baraja i Albelda, pomoc nie do przejścia. Świetni byli by w ofensywie (Vicente, Joaquin) jak i w defensywie gdzie pełnili by role Baraja i Albelda.
Jeszcze na chwilę wrócę do sprawy Joaquina który wypowiadał się na łamach prasy o tym że Che jest drużyną o której pomarzyć może każdy piłkarz. To prawda CF Valencia jest silna i stać ich na sukcesy w Europejskich Pucharach. Joaquin oznajmił że odejdzie wtedy kiedy prezydenta klubu Betisu satysfakcjonowac będzie oferta pieniężna za Hiszpańskiego skrzydłowego.
Atak również imponujący, mając w ataku takich graczy jak Villa czy Morientes można być spokojnym o zdobywanie goli, kolejny sezon Nietoperzy powinien być jeszcze bardziej bramkostrzelny o ile dogadają się Hiszpanie i nie będa grać inwidualnie. Na czas obecny jest jeszcze Pablo Aimar który równiez wkłada w grę Che bardzo duzo, i chociaż chciałbym żeby odszedł do Atletico jest to bardzo mało prawdopodobne bo stołecnzy klub z Madrytu wydał już na transfery ponad 30 mln euro.
Natomiast jeśli chodzi o całokształt drużyny nietoperzy też mógłby być imponujący, jeśli formę odzyska Marchena obrona też będzie dobra bo w obronie grają tacy piłkarze jak Ayala, Marchena prowadzili by obronę. Canizares nadal przechodzi trzecią młodość, jest pewnym punktem drużyny. Mają piłkarzy którzy objawili się w tym sezonie w La Liga są nimi Gavilan i Albiol. Ten pierwszy coraz częściej porównywany jest do Marcheny, natomiast świetna postawa Gavilana doprowadziła do tego, że Flores postanowił sprawdzić tego piłkarza już w pierwszym zespole. Będzie musiał rywalizować z jedną z gwiazd Valencii, czyli z Vicente.
Trener Quique Flores przedłużył kontrakt do 2008 roku więc plan działania na treningach i nie tylko całkiem nie zmieni się. Valencia rywalizuje z Atletico w sfinalizowaniu tfransferu obrońcy CF Sevilli który zadeklarował odejście z Sevilli - Ocio. Aitor Ocio wybierze jedną z dwóch hiszpańskich drużyn które pochodzą z Vicente Calderon i Estadio Mestalla.
Sprawa Aimara jest trudna do osądzenia jej samemu, trudno powiedzieć czy zostanie czy odejdzie, ponieważ Valencia wysłucha każdą ofertę za Aimara, jednak na pewno będą rządać za niego dużą sumę pieniędzy.


