Kto wie. Potencjał ma naprawdę duży, to że okazał się zbyt słaby psychicznie wcale go nie przekreśla. Dużo będzie zależało od tego jak zagra w Niemczech. W każdym razie też chyba go nie chcę w MU. To zbyt duże ryzyko, że nie podoła jak chociażby Veron. Niech kupią Diarrę lub Carricka i Riberego a będę szczęśliwy. Zaczyna się wyścig o Francuza. Jeśli nie kupią go przed MŚ to jest ryzyko, że po imprezie cena może znacząco wzrosnąć. Może tak choć 1 poważny transfer przed Mundialem Panowie Ferguson i Gill?fieldy pisze:zajeliśmy 4 miejsce w lidze, nie radzimy sobie ? poczatek sezonu był fatalny, pod koniec było świetnie. Plaga kontuzji jaka w tym roku nas nawiedziła i zmiany pokoleniowe, nie wpływały dobrze na grę w lidze, ale to nie oznacza, że sobie nie radzimy.ATI pisze:jego coraz bardziej "europejski" skład nienajlepiej radzi sobie na wyspach
Hmm zaryzykuję stwierdzenie, że gra w lidze Arsenalu zależała od Henrego. Kiedy leczył kontuzję, Arsenal przegrywał i tracił punkty. Gdy wrócił do składu Gunners zaczęli wygrywać a on sam zdobył króla strzelców. Nie lada sztuka. Nie neguję, że Arsenal ma innych b.dobrych piłkarzy bo i Hleb okazał się świetnym wzmocnieniem i Cesc zagrał świetny sezon,itd. ale ich gra w głównej mierze zależy od formy Francuza. I broń Boze to nie jest zarzut. Tak jak gra Barcy kręci się wokół Dinho i bez niego drużyna traci połowę wartości, tak Arsenal bez Henrego też nie jest tą samą drużyną. No i podziwiam go za to, że zdecydował się pozostać, a nie jak Sheva odszedł. Wszyscy uwielbiają transfery ale takich piłkarzy jak Henry czy Gerrard będących symbolami i utożsamianymi ze swoimi klubami wolę widzieć w Arsenalu i LFC.
I paradoksalnie ten sezon z plagą kontuzji i walką o LM do ostatniej chwili okazał się dla Arsenalu najlepszym. Mimo, że to CFC została mistrzem to jeśli chodzi o drużyny angielskie to gra Arsenalu zostanie zapamiętana w przekroju sezonu 05/06. I piszę to jako fan MU.fieldy pisze:U nas tez nie ma co szukać, po tym co pokzał w obu półfinałach i przy karnym, watpię aby mógł znaleźć sobie bardzo mocny klub.ATI pisze:Według mnie Riquelme nie ma co szukać na wyspach, chyba że w Liverpoolu, albo Arsenalu.



