Pytania Techniczne

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 02 cze 2006, 12:47

No dobra ludziska. Dam Wam okazję wykazać się. A tak na serio to cholernie potrzebuję pomocy bo mam poważne problemy z kompem a Mundial się zbliża. Mam nadzieję, że nawet jeżeli nie nikt nie będzie w stanie znaleźć rozwiązania problemu to chociaż wskaże jakiś kierunek...

Nie mogę wyłączyć komputera i to wcale nie jest dobrze. Wczoraj w nocy standardowo wyłączyłem kompa. Mam Windows XP. Ujrzałem ekran zamykania systemu. Monitor zgasł. Wszystko jak zawsze. Z wyjątkiem tego, że jednosta centralna dalej pracowała. Tak jakbym komputer przeszedł w stan wstrzymania z tym, że nie dało się go wyłączyć. Restartowałem i ponawiałem próbę wyłączenia kilka razy. Nie udało się. W końcu wyłączyłem poprzez listę zasilającą, którą zazwyczaj (zawsze) wyłączam po tym jak już komp się wyłączy normalnie.

Dziś rano wstaje. Odpalam listwę i od razu startuje cały komp a powinien być tylko monitor w gotowości. Komp startował zawsze dopiero kiedy go uruchomiłem normalną metodą, czyli przyciskiem na obudowie. Tymczasem dziś od rana komp rusza, ale system się nie uruchamia. Słychać, że jednostka centralna pracuje, ale monitor pozostaje w stanie czuwania. Nie da się komputera zresetować ani wyłączyć przyciskami na obudowie. Można tylko listą zasilającą go uciszyć.

Udało mi się odpalić kompa po wymianie baterii na płycie głównej. Tyle, że komputer można uruchomić tylko raz po takim zabiegu. Wyłączyć znowu się nie da a kiedy się spróbuje to ponownie jednostka centralna pracuje, ale nic nie widać. I znowu trzeba się bawić w wyciąganie i wkładanie baterii. Cholera mnie bierze i tak nie może być.

Wiecie może co jest nie tak? Jakiekolwiek propozycje? Co się sp****suło? Dzwoniłem do jednego koleżki a ten stwierdził, że to może coś z płytą główną. Płyta główna jest na gwarancji, która kończy się za miesiąc. Muszę więc podjąć stosowne kroki. Problem w tym, że oddając płytę główną dostanę sprawnego kompa spowrotem za ponad 2 tygodnie a w czasie Mundialu muszę mieć sprawną machinę.
Na dzień dzisiejszy mój plan jest taki, że nie wyłączam ani nie restartuję kompa :lol2: :roll:

Pomocy :olaboga: :rydzyk:

Wróć do „Hyde Park”