Laudrup. Oczywiscie nie mozna nie doszukiwac sie analogii do Ryjka. Z tym, ze Michał mialby o wiele ciezsze zycie na Santiago, bo sukcesy musialby byc od razu. A z obecna ekipa to jest niemozliwe.
Eriksson to glownie przez Becksa. Tata i syn. W kadrze maja dobry uklad, Becks jest kapitanem, Sven zawsze o nim mowi w superlatywach, wiec i David sie mu odwdziecza. A jakby go sciagnal na SB to mialby zycie, ze ho ho. Wtedy nie tylko zarzad, ale i trener byliby za jego gra w 1 skladzie. Nie do ruszenia. M.in. dlatego bym Szweda nie chcial. A poza tym jakos nie darze go zbyt wielka sympatia i uznaniem jako trenera. Fakt, z Lazio cos tam osiagnal, ale trzeba przyznac, ze i graczy mial wtedy nietuznikowych.
Gracze spoza UE. Rzeznik ma paszport UE, ale i tak mam nadzieje ze odejdzie. Razem z Gravesinho oczywiscie. Oni sie nie nadaja do Realu. W zyciu. W Hiszpanii moze grac w meczu 3 spoza unii. Robinho, Bestia i Cicinho nie maja. Jezeli przyjdzie Kaka, to we czterech na raz by grac nie mogli. Nie mowiac juz o tym, ze gdyby jeszcze chcieli sciagnac Adriano (choc nie wiem po co), to trzeba byloby wykorzystac kontakty w federacji zeby przepisy zmienili
No to widze, ze Calderon faktycznie chce wygrac



