Można by juz teraz zaryzykować stwierdzeniem, że z grupy wyjdą Angila i Szwecja, dlatego też cała siła dwóch pozostałych ekip może tkwić w zbytniej pewności siebie i w możliwym zignorowaniu przez faworytów tych średniaków..bo o tym, że nie nikt raczej na Mundialu nie znalazł się z przypadku nie trzeba nikogo przekonywać.. jeżeli miałbym wybrać z kim Polska ewentualnie miałaby sie spotkać po wyjściu z grupy, to nie byłby to tak bardzio jasny i klarowny wybór..ze Szwedami jakoś nigdy nie szła nam gra..co innego mecze z Anglikami, z których każdy przechodzi do historii jako mniej lub bardziej udana próba powtórki z rozrywki..a warto tez zapamiętać, że takie turnieje jak np. Mundial rządzą się swoimi prawami, dlatego kolejność miejsc 1. i 2. może byc odmienna niż powszechnie się uważa..ja stawiam jednak na Anglię, a w drugiej kolejności na Szwecję..
Pozdrawiam..


