MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 03 cze 2006, 15:33

Alkoholiko moze zalozyc Wam temat do wrozenia? :>


Media niemieckie po wygranej z Kolumbia powiedzialy - Klinsi zaczynaj mundial, co jest dosc dziewne zwazyszwy na to, ze jeszcze dwa dni wczesniej uwazali, ze maja "patalachow" a nie obrone, i ze z taka gra to beda miec klopoty "z nawet tak slabymi druzynami jak Ekwador, Polska czy Kostaryka". Swoja droga - milutko, ze sasiedzi nas tak cenia :lol: No ale - widocznie tak bardzo sie ucieszyli ze zwyciestwa z Kolumbia, ktora pokonala Polske, ze sa juz gotowi. Luz, im wczesniej w to uwierza za bardzo - tym lepiej ;)

Ekwador wygral 4-3 z... reprezentacja studentow :| A przegrywal do 78 minuty 2-3 :lol: Z tego mozna wyciagnac dwa wnioski - Ekwador sie dobrze maskuje, a studenci w Niemczech mniej pija niz ci w Polsce. Ich (w sensie "ich" - po polsku, a nie "Iś" ;) ) pech.

Kostaryka przegrywa z czym sie da, a wiec maskowanie maja opanowane do perfekcji. Zmylenie przeciwnika to podstawa, dlatego w kolejnym meczu sparingowym maja zagrac bez butow. Ale trener zapowiada, ze wyjda z grupy. Ok, dobrze ze marzenia nie unosza.

Jaki z tego wniosek? Patrzac na mecze przedmundialowe trafilismy do grupy patalachow. Pozytyw jest taki, ze nawet z takiej grupy wychodza dwie druzyny. Oby to nie byla Kostaryka i Ekwador. Ale nawet jak tak bedzie, to zawsze mozna podopingowac amerykancow... "oooooo Ekwador ole, oleeee ole, oleeo... ooooo Ekwador ole, oleee olee, oleeeo!" Zaczynam cwiczyc :D

Wróć do „Piłka nożna na świecie”