nie przewiduję oczywiście (jak zwykle) dla Hiszpanii znaczących sukcesów, bo musi ich spotkać coś co sprawi, że wysoko nie zajdą... ale już naprawdę kataklizmem musiałoby być, aby nie wyszli z tej grupy z pierwszego miejsca. Ukraina Ukrainą, ale porównując ich skład z drużyną Aragonesa- aż tak źle to nawet Hiszpanie nie wypadną. szczególnie, że Sheva i spółka to debiutanci.
no właśnie. Ukraina to ''Sheva i inni'', nie sposób tego nie zauważyć. a co więcej- ciekawe czy ''świeżo upieczony'' piłkarz Chelsea będzie równo i dobrze grał po tak dużej zmianie w jego życiu, co do której przecież nie miał 100% pewności. oczywiście jest profesjonalistą i to tylko domysły.
ale nie zdziwiłabym się nawet gdyby jego zespół był 3. po Hiszpanii i Tunezji.



