Też kiedyś tak miałem. Ale było to strasznie męczące i na szczęście udało mi się z tego wyleczyćfutbolowa pisze:Ja też! To jest dopiero makabra W drodze do szkoły pokonuję calusieńką długość naszej częstochowskiej linni tramwajowej, więc mam czas na takie "przepisywanie" w myślach wszystkich wiszących na szybach plakatówLukaz pisze:Bardzo rzadko jak sobie coś pomyślę jakieś słowo to muszę to napisać w myślach, tak jakbym to robił długopisem. Np 'Rasiak i goool'
Chyba każdy przechodził przez taką fazęfutbolowa pisze:Ja mam to nadalKiedyś chodziłem zawsze po całych płytach chodnikowych i starałem się nie stąpać na przerwy między nimi![]()
Krzysztof Jarzyna pisze:Jak tak czytam Wasze posty to stwierdzam, ze jestem dziwny, bo:
- moge spac przy zamknietych, otwrtych czy uchylonych drzwiach
- moge miec zasuniete, odsuniete, do polowy odsuniete rolety
- moge sluchac muzyki przed snem, albo nie sluchac
- komorke nosze w prawej, lewej kieszeni, w bluzie, czasem nawet w plecaku
- portfel tak samo, chociaz najczesciej w plecaku
- nie licze drzew
- nie rozkladam na czynniki pierwsze wyrazow
- nie musze od razu wlaczyc kompa po powrocie do domu
- zyje bez herbaty, moge pic ale nie musze
- nie mam obsesji ze ktos sie na mnie patrzy...
Mamusiu, czy ja jestem dziwny?
Znaczy że wygrałeś tą grę! Gratulacje!
bragiel pisze:A tak poważnie mówiąc, czytając wypowiedzi w tym temacie można mieć wątpliowośći , czy to forum ,,Nerwice natręctw- czyli dlaczego muszę obejrzeć się dokładnie trzynaście razy, zanim przejdę przez ulicę " czy forum piłka.pl.
Nie lubię czytać postów w tematach włoskich więc tam nie wchodzę. Wyczuj aluzję.
Do swoich nawyków mógłbym jeszcze doliczyć notoryczne żartowanie z moich znajomych. Nie mogę się oprzeć


