Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 07 cze 2006, 15:54

stan_mic pisze:A więc odpowiedz Mi na pytanie (o ile masz chęć) kto miałby większe szanse w wyborach: Perez (gdyby wystartował), czy Villa Mir?? Jeśli Perez to jaki sens byłby w wystawieniu w wyborach jego marionetki??
W obliczu rezygnacji Pereza, jego ponowny start w wyborach bylby conajmniej dziwny. Polityka Floro w koncowym okresie nie przynosila oczekiwanych skutkow, jego niektore decyzje byly niezrozumiale (np transfer Woodgate'a). Zespol nie mial wynikow, wiec prezes odszedl. Jednak naprawde wierzysz, ze przestal sie juz interesowac tym, co dzieje sie w Madrycie :?: Ze nie ma juz zadnych ambicji :?: Ja nie do konca. Kibice i niektorzy dzialacze mieli dosc jego rzadow i on o tym wiedzial. Najlepszym tego przykladem bylo odwolanie przez zarzad Fernando Martina, ktorego Perez namascil na swojego nastepce. Ja osobiscie nie daje wiary w to, ze Perez nie chcialby miec juz wplywu na sytuacje w Realu Madryt. Dlatego jestem sklonny uwierzyc, ze ktorys z kandydatow jest jego protegowanym. Nie mowie, ze tak musi byc, ale jest to IMO mozliwe.

Wróć do „Hiszpania”