Chcialem tylko zwrocic uwage na to, ze dziennikarz MARKI opisywal z pietyzmem co sie stalo i mine Ronaldinhopiwus pisze:Ale popłakałem się dopiero przy fragmencie o znikajacym uśmiechu.
Ale fakt faktem, ze gdyby stalo sie cos powaznego (oczywiscie hipotetycznie



