MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho » 09 cze 2006, 14:08

W koncu przyszedl ten dzien na ktory czekalem od finalu w 2002 roku Brazylia - Niemcy :) Po 4 latach caly swiat znowu zaczyna zyc pilka ;)

Njapierw obejrzymy ceremonie otwarcia na Allianz Arena. Ciekawe co tam Niemcy zrobia, ale pewne jest ze nie bedzie to takie show jak w Korei bo organizatorom szkoda kasy... Ale jestem dobrej mysli :D

Niemcy - Kostaryka... Co by o tym meczu powiedziec... Mecz otwarcia bedzie ogladalo mniej wiecej tyle samo widzow co final bo obydwa te spotkania ciesza Sie najwieksza popularnoscia. W reprze Niemiec nie zagra Ballack, ktorego zastapi prawdpodobnie Borowski. Wiec srodek pomocy Frings-Borowski ciekawie sie zapowiada ;) Bramka Lehamann, wszyscy sie zastanawiaja nad jego forma i czy nie zostal mu uraz psychiczny po czerwonej kartce w finale LM. Ale Jens jest doswiadczonym profesjonalista i pradzi sobie ;) . W ataku Klose-Podolski i moim zdaniem Klose ma duze szanse powtorzyc na tych mistrzostwach swoj wyczyn z Korei gdzie byl krolem strzelcow. Ale wtedy nastrzelal bramek Saudyjczykom i dla mnie to bardziej byl fuks niz rewelacyjna forma Klose na tamtym mundialu. W tych mistrzostwach Klose zagra bardziej doswiadczony i na pewno lepszy pilkarsko. Zobaczymy co bedzie, a moze tymi Saudyjczykami bedzie wlasnie Kostaryka :?: :lol: Co do Kostaryki to z bardziej znanych zawodnikow nie zagra chyba Martinez. Ale ten zespol ma swoja gwiazde Wanchope`a i tworzy bardzo zgrany kolektyw. Chociaz ostatnio bylo przeciez slychac o klotniach pomiedzy zawodnikami a trenerem na treningach. W sparingach nie blyszczeli (przegrana m.in. z jakimis amatorami) i nikt im nie wrozy przeblysku formy. Pewnie w tym meczu Kostaryka zagra na remis bo otworzyc sie przeciwko duzo silniejszej druzynie Niemiec to niebylby najlepszy pomysl. Chciaz ciekawe jak Niemcy poradza sobie z presja gospodarza, przeciez kibice beda jeszcze bardziej niz zwykle wymagac zwyciestw od swojej reprezentacji. Ja mysle ze Niemcy mimo braku Miszy poradza sobie z Kostaryka co bedzie bardziej korzystne dla nas anizeli mieliby przegrac badz zremisowac. Wtedy by na spotkanie z nami wyszli ze zdwojona sila bo bylby to dla nich mecz o wszystko. W Korei w meczu otwarcia byla sensacja, ciekawe jak teraz bedzie ;)

Co do meczu Polakow to chyba juz wszystko zostalo powiedziane. Media trabia ze zagramy 4-5-1 ale ja bym wolal zeby bylo to 4-4-2. Ta pierwsza taktyka bardziej pasuje do spotkania z Niemcami niz Ekwadorem. Z Ekwadorczykow musimy uwazac na pewno na Delgado ktory w swoim zyciu nastrzelal juz sporo bramek. Uwazac tez trzeba przy stalych fragmentach na de la Cruza i Ivana Hurtado ktorzy sa wysocy i silni i moga przy rzutach roznych strzalami glowa sprawic troche klopotow Borucowi. My musimy wyjsc spokojnie do meczu, nasi wiedza ze jest to bardzo wazny mecz. O lekcewazeniu przeciwnika raczj nie ma mowy, Janas nie powtorzy bledu Engela i reszty z Koreii. Tak jak mowilem tu zostalo juz duzo napisane o tym meczu i nie ma co powielac. Polacy mam nadzieje ze poradza sobie z Ekwadorczykami i pokonaja ich roznica 2 bramek ;) Zrobcie to dla Kazimierza Gorskiego i dla nas kibicow :!:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”