Z pewnością pokaże, bo jest najlepszym tenisistą świata, a już na tej nawierzchni wyprzedza przeciwników o kilka lat, ale jest duże ale. Ewentualny finał z Rafą może być jego wielką klęską, bo blokada psychiczna jest już zbyt duża. Powtórzyla by się dzisiejsza sytuacja 51Zobaczymy, czy Roger pokaze swoja wielkosc na Wimbledonie, bo zaczynam watpic w niego.
Ale jest też 2 droga. To jest jego nawierzchnia, to może mu dodać tak potrzebnej pewności, świadomość że na trawie potrzebna jest technika, a nie siła i szybkość. Tam też mniej pewnie Rafa by się czuł, bo z psychiką u niego dzisiaj rewelacyjnie też nie było (1 set + końcówka 4), to mogłaby być upragniona victoria Rogera, która by go odblokowała.
Ale takiemu rozwojowi sytuacji daję szans jedynie 40%, 60%, daję jednak pierwszej wersji



