MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 12 cze 2006, 19:22

No, Hiddink czego się nie czepi to wygrywa :)
Mecz na pewno jeden ze słabszych niż te ostatnie, ale na pewno lepszy niż mecz Polski :roll: Gol dla Japonii IMO - niesłuszny, bo Schwarzer był faulowany. Specjalnie, czy nie - faul to faul. Nie wiem nad czym było się zastanawiać. Karnego dla Japonii też nie widziałem.
Australijczycy wygrali dzięki świetnym zmianom Hiddinka.
Cahill zdobył piękną bramkę, podobnie jak Aloisi.
Szkoda Kawaguchiego, bo grał cały mecz dobrze tylko miał jeden fatalny błąd, który chyba przesądził o wyniki, bo ten gol poderwał Australię.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”