MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 12 cze 2006, 19:25

Corinthians pisze:Szkoda Kawaguchiego, bo grał cały mecz dobrze tylko miał jeden fatalny błąd, który chyba przesądził o wyniki, bo ten gol poderwał Australię.

Dokładnie... od tego się zaczęło. Chyba poczuł się zbyt pewnie po uprzedniej wpsaniałej interwencji i myslał, że samo wyjście spowoduje wybawienie z opresji swojego zespołu. Trzeba przyznać, że zawalił tego gola...

A jutro myślę, że Brazylia rozniesie Chorwacje. :D

Wróć do „Piłka nożna na świecie”