NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 12 cze 2006, 20:12

Dallas gra az za dobrze :wink: Boje sie, ze teraz moga troche poczuc sie za penie, choc Avery pewnie do tego nie dopusci :) Naprawde jest mi trudno zrozumiec jak Dallas tak łatwo radzi sobie z O'Nealem, nie posiadaja w skladzie wyoskiego typowego a do tego dobrego centra, a potrafia doprowadzic do rego ze jest on nie widoczny na parkiecie. Poraz kolejny świetnie zagral Dirk(chyba MVP tegorocznych finalow, zkladajaca za Dallas wygra :lol: ) oraz Jerry, poraz kolejny byl obok wlasnie Dirka i Terrego wyrozniajacym sie zawodnikiem mimo tego, że ciągle jest rezerwowym :!: Ze strony Miami zaiponowal mi dzisiaj jedynie Posey, ktory zmienil kontuzjowanego Udnisa i Walker. Myślę, że obaj się wywiązali ze swoich zadań :arrow: Wade mimo tego, że był najlepszym strzelcem swojej drużyny jednak nie bylo widac tego co we wczesniejszych meczach play-off :evil: Katastrofalnie zagrał Payton i jesli kontuzja Haslema okaze sie poważna Miami nie bedzie mialo nie wliczajac Mourninga porzadnego rezerwowego :!:
Tak wiec jesli Dallas nie poczuje sie za pewne siebie w co nie wierze przy Averym, mozna przypuszczac ze final zakonczy sie dosc wczesnie ja obstawiam 4-1, gora 4-2 oczywiscie dla Mavs i MVP dla Dirka :P

Wróć do „Inne sporty”