a nie widziałeś meczu ? zawsze jak napastnik wychodiz sam - na - sam, to ma większe szanse strzelić, niż bramkarz - obronić. Obrona zawodła w obu przypadkachGomez pisze:ja jestem bardzo ciekawy, czy przy tych dwoch strzalach Wanchope'a Lehmann byl calkowicie bezradny



