MŚ 2006: Grupa G - Francja, Korea Płd., Szwajcaria, Togo

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 13 cze 2006, 21:02

Mecz z grupy, tych ktore nie maja prawa sie odbyc na MŚ. Niestety, jesli Francuzi zapowiadaja walke o...Mistrzostwo Swiata :P to jednak musza cos pokazac :wink: Widac ewidentnie ze Francuzami nie ma kto pokierowac z drugiej lini, szkoda ze Pedretti sie tak zeszmacil w Lyonie, Zizou nawet zagral przyzwoicie, choc go nielubie mial tam kilka ciekawych zagran ale to za malo jak na niego i jednak nie bylo wg. mnie sensu go brac podonie jak 2-3 innych. W pewenym momenci widzac nieporadnosc Henry'go. Wiltorda, Vieiry i reszty paczki zaczalaem kibicowac Szwajcarii. Zrobili lepsze wrazenie niz Francja, stworzyli dwie bardzo dobre sytuacje i mogli wygrac, pokazali wielka chec walki i wygrania co wazne nie podeszli do meczu z nastawieniem ze to ta wielka Francja, jednak czegos im zabraklo. Wsrod Trojkolorowych troche na plus byl dzis Ribery przynajmniej wg. mnie troche tam szarpal ale to tak prawie nic, poprostu wszyscy zagrali slabo i z taka gra moga niedlugo jechac do domu jak to bylo 4 lata temu :!: Ciekawe jak tam z kontuzjami Magnina i drugiego ze Szwajcarow :?: Jesli beda grac z takim nastawieniem i zaangazowaniem to moga spokojnie walczyc o 1 miejsce.
Ogolnie jak narazie byly to najnudniejsze mecze wsrod grajacych narazie grupach, myslalem ze bedzie lepiej :cry:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”