Albo powieki. Nie mamy pewności. Jutro zadzwonię i zapytam.Babel pisze:Mnie z kolei zawiodł Ronaldinho - jeśli pretensje mamy to napastnikow, to jeszcze wieksze trzeba miec do najlepszego piłkarza świata, który jak na głównego reżysera poczynań ofensywnych nie skonstruował zbyt wielu akcji swoim kolega. Pewnie wpływ miała kontuzja pośladka.
Podpowiedź:
Ronaldinho w reprezentacji nie jest takim głownym reżyserem gry z racji tego, że tam wielu zawodników potrafi to robić. Tam się bawią piłką a więcej rozgrywa Kaka. Kilka akcji Dinho miał. Nie zauważyłem, aby Kaka wyłożył więcej piłek napastnikom więc nie przesadzajmy w drugą stronę. DInho zagrał zaledwie poprawnie, ale czy zawiódł? Chyba tylko tych, którzy oczekują, że będzie grał kosmos w każdym meczu. Niepoprawni marzyciele.
Ile wolnych zmarnował Dinho?Babel pisze:Aha I niech mi ktos jeszcze wytłumaczy czemu Ronaldinho pcha się do wykonywania wolnych. Nawet Adriano byłby skuteczniejszy.


