MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 14 cze 2006, 16:09

Nastawiałem się, że mecz będzie lepszy ale cóz. Gol wirtuoza Kaki bajeczny, reszta Brazylijczyków słabiutko, może jeszcze Emerson i Carlos coś pokazali, ale na Chorwację to za mało. W sumie to Brazylia zawsze startuje jakimś słabym meczem a potem sie kończy na pucharze :P. Ronaldo słabiutko, ale podań żadnych nie dostawał. Robinho powinien grać z nim na ataku przynajmniej się zrozumieją bardziej niż z Adriano. Następny mecz będzie o wiele lepszy, mam nadzieję w końcu zatańczą sambe :D.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”