MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post autor: MLSoccer » 14 cze 2006, 16:25

Vianuch pisze:Nastawiałem się, że mecz będzie lepszy ale cóz. Gol wirtuoza Kaki bajeczny, reszta Brazylijczyków słabiutko, może jeszcze Emerson i Carlos coś pokazali, ale na Chorwację to za mało. W sumie to Brazylia zawsze startuje jakimś słabym meczem a potem sie kończy na pucharze :P. Ronaldo słabiutko, ale podań żadnych nie dostawał. Robinho powinien grać z nim na ataku przynajmniej się zrozumieją bardziej niż z Adriano. Następny mecz będzie o wiele lepszy, mam nadzieję w końcu zatańczą sambe :D.
Tak gol Kaki bardzo ladny ale czy zauwazyles ile ten gosc mial swobody przed strzalem tutaj Chorwaci popelnili powazny blad.Z tej odleglosci wielu dobrych zawodnikow potrafi strzeli a szczegolnie Brazylijczycy.Specjalnie ogladalem powtorki przy tej bramce i widac bylo Kaka mial wolne pole prawie pol bramki wolnej przed soba i czas na oddanie strzalu.Fatalny blad obrony i 0-1 a pozniej ciezko to odrobic z takimi druzynami jak Brazylia.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”