No i bramka Villi w drugiej połowie. Faulowany Torres to był przed polem karnym, jednak w polu to troche symulował. Pierwszy rzut karny w tych Mistrzostwach Świata został wykorzystany. Co do sędziów to popełniają wiele błędów, gdyby nie pomyłki liniowych związane ze spalonymi to z tych 4 czy 5 akcji mogłyby paść bramki. Szkoda trochę że na takiej waznej imprezie sędziowie popełniają błędy.
No i w końcu upragniona bramka Torresa na Mistrzostwach, 4-0!!!


