MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post autor: Milczek » 15 cze 2006, 10:26

MLSoccer pisze:przekrety i sedziowie im dadza to im na laterzu.
Jak narazie nie widze, żeby któryś z sędziów podejmował decyzje na korzyść Niemców. Zarówno z Polską jak i Kostaryką nie miało to miejsca.
MLSoccer pisze:Jednym slowem Niemcy sa wyraznie slabsi niz w latach ich swietnosci z lat 70 i 80.
To jest oczywiste, że nie mają takiej drużyny, ale kto w nich wierzył w Korei i Japoni? Osobiście po odpadnięciu Polski będe trzymał kciuki za naszych zachodnich sąsiadów.

Teraz coś odnośnie wczorajszego meczu. Prawda jet taka, że Niemcy nas cisneli. Mieli wiele sytuacji, gdyby nie Boruc moglibyśmy już wczesniej stracić bramkę, aczkolwiek Polska także zagrała bardzo dobry mecz (w porównaniu z Ekwadorem) szczególnie w obronie. Przed meczem upatrywałem szanse dla nas w słabej grze obronnej Niemców. jednak ku zaskoczeniu wszystkich w meczu z nami ich blok defensywny zagrał bardzo dobrze :shock: , a moze to my za mało ich przycisnelismy :roll:. Także duży wpływ losy meczu miały zmiany przeprowadzone przez Klinsmanna. Odonkor wniósł spore ożywienie, natomiast Neuville w odpowiednim momencie dostawil noge. A nasz wspaniały Janas oczywiście czekał ze zmianami na ostatnią chwile. A jak już dokonywał roszad w składzie to zdjął jednego z najlepszych w polskiej ekipie- Jelenia :roll: :? . Troche winy jest Sobolewskiego niepotrzebnie faulował gdyby Klose przeszedł go tuż przed polem karnym to co innego. Szkoda troche bo mogliśmy utrzeć Niemcom nosa byli, zbyt pewni siebie, ale myśle, że i tak napędziliśmy im troche strachu. Teraz czekamy na mecz Ekwadoru z Kostaryką. Ja jednak nie jestem optymistą co do tego meczu.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”