MŚ 2006: Grupa B - Anglia, Paragwaj, TiT, Szwecja

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 15 cze 2006, 20:15

ATI pisze:No brawo Anglia. Dzisiejsza gra Anglików może napawać optymizmem. Reprezentanci Albionu znów bez większego wysiłku przebrnęli przez kolejnego rywala, tym razem było 2-0
Nie wydaje mi sie zebysmy ogladali ten sam mecz.

Jak dla mnie Anglia strasznie sie meczyla. Byli strona przewazajaca i stwarzali sobie sytuacje, ale takze T&T gralo dzisiaj dobrze, nawet lepiej niz ze Szwedami :twisted: Stworzyli sobie 2 bardzo dobre sytuacje po ewidentnych bledach w wyjsciu do pilki Robinsona, az szkoda ze zadnej z nich nie wykorzystali :cry: Nie wiem dlaczego caly stadion krzyczal nonstop Rooney, wszedl i jak dla mnie nie pokazal doslownie nic. A mina Owena jak zostal zmieniony i brawa dla Roo, za Bog wie co. Widac Eriksson pod koniec swoich rzadow robi wszystko pod publiczke. Anglicy mieli kapitalne sytuacje 2 czy 3 razy Lampard i Crouch, za ten jego strzal normalnie powinien byc zmieniony, ale widac oplacalo sie go trzymac :) Po straconej pierwszej bramce widac bylo zniechecenio ogromne wsrod graczy z Karaibow, dopiero o dziwo druga bramka sprawila, ze zaczeli grac bardziej ofensywnie, tylko czasu juz nie bylo. Szkoda bo T&T pokazal ze ma chec grania na najwyzszym poziomie z kazdym jak rowny, zobaczymy co dzisiaj pokaza Szwedzi i Paragwaj, jak bedzie remis to bede trzymal kciuki w nastepnym meczu z Trinidadem i Tobago, bo co tam kazdemu sie cos nalezy i jeszcze za to co prezentuja juz napewno 8)

A Anglia przecietnie bez polotu ciagle ale juz 6 punktów i dla nich to sie liczy :?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”