MŚ 2006: Grupa B - Anglia, Paragwaj, TiT, Szwecja

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 15 cze 2006, 21:16

ATI pisze:Dzisiejsza gra Anglików może napawać optymizmem.
:shock:
ATI pisze:Reprezentanci Albionu znów bez większego wysiłku przebrnęli przez kolejnego rywala
:shock: :shock:
ATI pisze:Oczywiście cieszy powrót Rooney'a do gry. Pokazał się dziś z dobrej strony, zdecydowanie pociągnął grę angielskiego zespołu
:shock: :shock: :shock:

No to nieźle :lol: Anglicy znowu niewiele pokazali. To prawda, że byli stroną dominującą, ale trudno żeby nie dominować z takim składem w konfrontacji z TiT. W starciu z silniejszym przeciwnikiem będą mieli ogrooooooomne problemy. Zresztą dzisiaj też je mieli. Już myślałe, że nawet punkty stracą ale Crouch w końcu zrobił co do niego należało. Dobrze zagrał jak zwykle Joe Cole. Becks też miał kilka dobrych piłkek. Do tego świetna zmiana Lennona i piękny gol Gerrarda. Słaby Robinson i ogólnie gubiąca się czasem obrona.

PS: Dombroś idź stąd bo będziesz miał problem.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”