MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post autor: MLSoccer » 16 cze 2006, 3:04

Kostaryka jest bez formy widac to bylo juz miesiac przed mistrzostwami bo w trzech majowych meczach kontrolnych poniesli trzy porazki grali slabo i nie zdobyli nawet gola.Wydawalo sie ze po drugiej czesci eliminacji do MS 2006 w swojej strefie gdzie Kostaryka zaczela dobrze grac sytuacja jest opanowana.Wrocil poprzedni brazylijski trener z MS w Korei , ktory bardzo dobrze zna pilke tego kraju, jednak nic takiego nie nastapilo mimo dobrego poczatku w tym roku kiedy Kostaryka pokonala 1:0 Koree w meczu towarzyskim w USA.Nie wiem dokladnie gdzie jest problem i moze nie bardzo wie to nawet sam ich szkoleniowiec bo przeciez zespol juz na miesiac przed mundialem byl wolny i trenowal razem.Wydaje sie ze to nie material na silna druzyne lub czesc starszych pilkarzy juz nie wzniesie sie wyzej.Brakowalo tej zywiolowosci oraz ofensywnego stylu i szybich kontr w wykonaniu tego zespolu.Kostaryka grala bezbarwnie a w ataku Wanchope juz ma swoje najlepsze lata za soba a nastepcy nie widac.Mecz z Polska bedzie mial takie samo znaczenie dla Kostarykanczykow jak i dla nas czyli zadne, wiec rezultat moze byc rozny od wysokiej wygranej ktorejs z druzyn lub remisu bez historii.Kostaryka zakonczyla juz walke o awans i jedzie do domu a kibice im tego nie wybacza trudno powiedziec co bedzie z trenerem choc przed MS podpisal nowy kontrakt to dalej moga go zwolnic lub sam odejdzie ale tu sprawa jest otwarta.

Bobohawk pisze:Kostaryka dzisiaj zagrała fatalnie i aż dziw bierze, że udało im się strzelić dwie bramki niemcom :roll: Zobaczymy jak nimi pójdzie naszym. Ekwador jak na razie bardzo dobrze sobie radzi na MŚ. Najpierw 2-0 z Polską, teraz 3-0 z Kostaryką, czyżby 4-0 z Niemcami :lol: Trzeba przyznać jednak, że bardzo silną mają defensywę. Są bardzo dobrze przygotowani fizycznie i to widać już w drugim meczu z rzędu. Niemcy wcale tak łatwo nie będą mieli i pierwsze miejsce może im przejść koło nosa. Wtedy trafiają prawdopodobnie na Anglię. Ekwador moim zdaniem wyrasta powoli na czarnego konia tego mundialu. Ciekawi mnie czy czasem ta porażka z amatorami nie była jakąś zmyłką. Bo przecież niemożliwe jest w ciągu tygodnia odbudować formę. Niemcy jeżeli nadal będą tak grać to zbyt wiele na tym mundialu nie osiągną. Z całym szacunkiem ale jest wiele drużyn które na chwilę obecną grają lepiej. Czyżby przepowiednia Pele się sprawdziła?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”