ale tak jest...w spotkaniu z Paragwajem grali dno..po strzeleniu bramki samobojczej, bronili wyniku...a drugie bramki..wymeczone z T&T...niby to mieli byc chlpocy do bica...nie widze dla Anglikow duzych szans w przyszlosci...ATI pisze:No ale cóż strzelenie 3 bramek w dwóch meczach to jest antyfutbol



