MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 18 cze 2006, 20:03

Tak jak się spodziewałem, grali jak najmniejszym nakładem sił, rzeczywiście za bardzo wierza w siebie. Australijczycy ich nie pogonili, choć mieli okazje.
gdyby podopieczni Holendra wykorzystali połowę sytuacji - wygraliby dziś :D
są sami sobie winni.
Szkoda, ze nie zagrałem na undera, bo sie wahałem, kurs był 2,00
ale o mało co nie wpadły jeszcze jakieś gole.
Ktoś by usłyszłą, ze były poprzeczki, słupki, z mln setek, to pomyślałby, ze było kapitalne widowisko :D szkoda, ze Brazylia olewa przeciwników.
Ale przynajmniej wiem, że obejrzę mecz Australi - Chorwacja, a nie Brazylijczyków :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”