MŚ 2006: Grupa G - Francja, Korea Płd., Szwajcaria, Togo

el_nino

Post autor: el_nino » 19 cze 2006, 10:10

Henry wczoraj miał po zdobyciu gola kilka okazji które mógł z pewnością wykorzystać. Nie pamiętam któa to była minuta, piłkę dostaje Henry, i fauluje Koreańczyka, udawając że to Thierry został sfaulowany. Henry czekał na faul Koreańczyka, ale się go nie doczekał, więc zaczął udawać że został sfaulowany, na szczęscie sędzia nie zagwizdał i nie podyktował karnego. Przy tej akcji Henry powinien strzelać a nie czekań aż ktoś go sfauluje, gdyby uderzył to z pewnością piłka wpadłaby do bramki. Później Vieira w bodajże 31 minucie z rożnego dostał piłkę i uderzył głową, piłka przekroczyła pełnym obwodem linię bramkową, gol jednak nie został uzany. Podobna sytuacja zdarzyła się cztery lata temu na MŚ, kiedy to w meczu Włochy - Korea też bramkarz wybronił ją z za lini bramkowej, i też gol nie został uznany.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”