Brylancik ale sytuacja z Jose i graczem Kanonierów była znacznie inna. Przeciesz Mourinho nie musiał robić cyrku biciem piany. To że wyszła sprawa na jaw to nie jego wina... Obecna sytuacja z Calderonem jest taka że jak by chciał negocjować "po cichu" to jak by zamydlił oczy socios ? Jak by dzieci miali nadzieje że to ten kandydat spełni ich marzenia ?brylancik pisze:Bezsensowne zachowanie Calderona. Murinho jak negocjował z Cole'm to się przynajmniej z tym krył a oni mieli to gdzieś i za to teraz najprawdopodobniej zapłacą. Szkoda bo to był mój faworyt do objęcia stanowiska, ale nie wiadomo jak się sprawa potoczy. Jeśli nie Calderon to chyba jedyną sensowną opcją byłby Palacios. Zobaczymy co zrobią sociosAC Milan złożył skargę do Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na postępowanie Ramona Calderona i Predraga Mijatovica. Kandydat na prezydenta Realu, a także człowiek przewidziany na stanowisko dyrektora sportowego kontaktowali się z Brazylijczykiem Kaką, namawiając go do zmian barw klubowych.
Włodarze mediolańskiego giganta, po stracie Szewczenki, nie chcą stracić kolejnej gwiazdy. Rossonerim nie podoba się fakt, iż Calderon i Mijatović kontaktują się z piłkarzem i ludźmi z jego otoczenia, a nie z Milanem w pierwszej kolejności. Pretensje dotyczą również zakłócania spokoju gracza, który uczestniczy w Mistrzostwach Świata.
Tu już chyba nie chodzi o to czy Milan chce sprzedać Kake czy nie ale Milan to nie Brendby Kopenhaga i nie pozwola sobie by jakiś koles który ma za zadanie na obiecywać "złote góry" 12 letnim faną majacym możliwośc głosowanie. Wygrał wybory ich kosztem.
Milan może sprawić że jesli Calderon wygra wybory a zakaz transferowy nałożony przez FIFA będzie dla niego = kapitulacji. To jest mało prawdopodobna wersja bo np. Roma podpisała umowe z Mexesem a Chelsea tylko negocjowała. I to jest ta róznica w karach jakie spotkały oba kluby. Jednak jestem przekonany że jesli trzeba będzie to Rossoneri znajdą poparcie w innych klubach mających negatywne zdanie to tym cyrku z wyborami. I to nie tylko Barca czy np. Chelsea i MU z którymi działacze mają dobre układy to też Lyon czy nawet Inter i Roma.
Juz napisałem wcześniej - nie jeden wielki piłkarz marzy o tym by grać dla Realu bo to "firma" ale ta forma teraz przynosi straty a na rynku jest kilka innych które przejeły ich rynek



