MŚ 2006: Grupa H - Hiszpania, Ukraina, Tunezja, Arabia S.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 20 cze 2006, 9:44

No zaskoczyli mnie Hiszpanie (a chciałem napisać rywale :p ) tym odrodzeniem :) Szkoda jednak troche Tunezyjczyków, którzy dzielnie stawiali opór. No i ten przeżywający na ławce Santini :D Bardzo dobre wrażenie po raz kolejny pozostawia po sobie Trabelsi. Świetny w ataku, niezły w defensywie i teraz wygasa mu kontrakt z Ajaxem, więc będzie mógł przebierac w ofertach. Wreszcie strzelił Raul ;) chyba jego drugi gol w tym roku w reprezentacji ? Świetny jest Torres i tylko potwierdza swoją klase na tych finałach. Puźol ( ;) ) troche słabszy mecz. Bardzo dobrze natomiast wprowadził się Cesc i aż trudno uwierzyć, że ma dopiero 20 lat. U nas na takiego piłkarza mówi się, że ma czas, ale nie w Hiszpani czy Anglii.

Teraz można już śmiało powiedzieć, że Hiszpanie są w formie i może uda się nawet zdobyć medal ? :)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”