Z kolei zawiodla mnie ławka Dallas moze nie Jerry choc ja od niego wymagalem sporo wiecej. Avery niestety polegl z weteranem Patem. W pewnych momentach nie potrafil skoncentrowac zawodnikow, mysle, ze on bedzie mial sporo pretensji do Terry'ego, zreszta jak zawsze
Nie wierzylem w tytul dla Miami, a jednak gratulacje dla Shaqa, Walkera i Wade bo to glowne motory napedowe Żarow, przed sezonem mowiono, ze jesli Miami pokona Detroit to tytul tazke padnie ich lupem i tak sie stalo
A kto wygrywa mistrzostwa...
[*] el nino



