MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 23 cze 2006, 13:32

Ja tam wielu bramek ze strony Ronaldo bym się już nie spodziewał. Fajnie, że się przełamał i liczę na jeszcze jednego (przynajmniej) gola z jego strony, ale będzie trudniej bo rywale coraz bardziej wymagający a jakby nie patrzeć to mimo, że wczoraj coś strzelił to i tak to już nie jest ten sam Ronaldo co kiedyś i w starciu z lepszymi przeciwnikami nie koniecznie musi sobie dać radę. Wiele będzie zależało od kolegów z reprezentacji. Ciekawe czy będą grali na niego. Wczoraj Robinho raz ewidentnie próbował, ale nie poszło.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”