MŚ 2006: 1/8 finału: BRAZYLIA - GHANA , 27.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 23 cze 2006, 19:02

Szkoda, że Ghana trafiła na takiego rywala bo w fazie grupowej grali chyba najbardziej ofensywną piłkę z wszystkich drużyn. Teraz jednak taka gra byłaby kamikadze Afrykanów tym bardziej, że pauzują Muntari i Essien czyli druga linia traci połowe wartości. Druga sprawa to skład Brazylii. W ostatnim meczu zagrali w dość rezerwowym składzie i zagrali najlepszy ze swoich 3 meczy. Tak więc czy możemy spodziewać się zmian ? chyba tak i to nawet kosztem Adriano, bo Robinho w formie, Ronaldo błysnął i teraz dopóki nie pobije rekordu Muellera będzie dostawał szanse. Tak, więc Imperatore chyba tylko jako dubler. Kolejnym który może zasiąść jest Ze Roberto. Grał dobrze, ale Juninho to jednak wyższa klasa. A pozatym ma atut o którym każdy wie ;) Cicinho raczej nie zagra bo kapitana na tak ważnym turnieju się nie sadza, chyba że jest w katastrofalnej formie - ale tak nie jest. Gilberto mimo gola, także nie ma co liczyć na występ kosztem R.Carlosa. Tylko szaleńcy mogą stawiać w tym meczu na Ghane, ale to są mistrzostwa i niespodzianki, a nawet sensacje muszą być. Tylko czy przy tej parze ? :twisted:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”