naprawdę gra była nudna, pod koniec aż żal było na to patrzeć, ale tak naprawdę to o niczym nie świadczy. zresztą, coby nie było, jednak wygrali. żałuję tylko, że Torres wciąż nie dogonił Klose w klasyfikacji strzelców, ale i tak wierzę, że wreszcie ktoś go przegoni
(szczególnie, że i tak odpadną w 1/4 z Brazylią



