MŚ 2006: 1/8 finału: BRAZYLIA - GHANA , 27.06.2006 r.

MarciNowaSol
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 23 cze 2006, 19:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nowa Sól
Kontakt:

Post autor: MarciNowaSol » 23 cze 2006, 20:07

I WŁAŚNIE DOBRZE że Ghana natrafiła na Brazylię a nie na Australię :) Ghana wygrywając z Czechami i z USA pokazali klasę i wielką wolę walki. Nie załamała się po przegranej z Włochami ale powróćmy do tematu..Afrykanie wiadomo..szans z Kanarkami nie mają..natrafili na godnego zwycięstwa rywala . Po pewnej przegranej jednak nie będą mieli się czego wstydzić i wjadą do kraju z podniesionymi głowami przy wiwacie swoich kibiców. Na dodatek jak wszyscy wiedzą to pierwszy zespół z Afryki który awansował do najlepszej 16stki. W drużynie Dujkowica zabraknie Essiena za kartki-kluczowego zawodnika reprezentacji i Chelsea . Jednakże pomimo tych argumentów i tak będę liczył na Ghanę..gdyby zatrzymaliby Brazylianę byłaby to największa sensacja Weltmeisterschaft.

Do macko001: ja również nie mogę się doczekać tego meczu.Pozdro

Wróć do „Piłka nożna na świecie”