MŚ 2006: 1/8 finału: NIEMCY - SZWECJA, 24.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 24 cze 2006, 10:43

Ja coś czuje że Szwedzie zaskoczą samych siebie :roll: Nie może skreślać Szwedów bo to poukładana paka w której każdy wie co ma robić - graja ze soba długo podobnie jak Czesi - [u nich też zawiodła skutecznośc] narazie skutecznośc to ich najwiekszy problem. Na papierze Niemcy faworycie ale czuja niespodzianke - nawet coś postawie bo pewnie przebita będzie duża :twisted: Fala krytyki które spadła na Zlatana może teraz dodać "mu gazu" - odpoczywał co było wymuszone urazem - ale przeciesz Szwed od X czasu nie zagrał spotkanie w którym strzelił i grał na swoim poziomie :shock: kiedy jak nie teraz - zwłaszcza że tym mundialem i swoja formą szuka nowego pracodawcy. Jednak Szwedzi to nie tylko Zlatan bo chyba wieksza role odgrywają Henka i Freddy. Jest nowy gracz Lyonu - nie zwykle ciekawy ofensywny pomocnik - Kim Kallstrom - Ciekawa twarda defensywa z Mellbergiem czy Edmanem na czele - w bramce wspomniany wyżej Issakson - sądze że wcale nie są bez szanse :]

Dla Niemców brak awansu teraz to bedzie żałoba narodowa. Ba oni w ciemno mówią o mistrzostwie. Jednak presja nie zawsze musi wywołać pozytywy. Też mają ciekawą drużyne i potencjał na pewno wiekszy niż Szwedzi. Jeśli Niemcy nie otworzą wyniku tego meczu to uważam że popłyną :] A samo otwarcie nie da im awansu bo Szwedzi juz pokazali że mają jaja z Anglikami. Tyle ten problem - skuteczność.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”