Wracając do meritum sądzę, że wystarczy dobry (nawet nie bardzo dobry) mecz w wykonaniu Hiszpanów, aby łatwo pokonać Francję. Podopieczni Domenecha grają słabo zarówno w ataku jak i w pomocy. Tymczasem Hiszpanie mają fantastyczną pomoc i dobrą obronę. To zdecydowanie powinno wystarczyć.
Obawiam się troszki postawy arbitra. Coraz gorzej z tym


