MŚ 2006: 1/8 finału: NIEMCY - SZWECJA, 24.06.2006 r.

el_nino

Post autor: el_nino » 24 cze 2006, 17:56

Nikt się nie spodziewał tak jednostronnego spotkania. Pierwsza połowa to całkowita dominacja Niemców, każda akcja praktycznie zakańczała się strzałem na bramkę Issaksona. Świetnie dotychczas gra Lukas Podolski, Frings i w szczytowej formie Klose. Gdyby nie Mirek, Podolski chyba nie zdobyłby gola. Zobaczymy jaki przebieg wydarzeń będzie miała druga połowa, Szwedzi na remis i karne nie mają już żadnych szans, musiałby się zdarzyć cud. Tym bardziej że Lucic dostał czerwoną kartkę. Jeśli chodzi jednak o Szwedów to grają fatalnie, nic im nie wychodzi szczególnie Ibrahimovic, pierwsza połowa w jego wykonaniu to kompletny nie wypał. Dwie groźne akcje Szwedów, jedna Ibrahimovica w około 41-45 min. Szwedzi próbowali nawiązać walkę, mięli dwie groźne akcje których nie wykonali. Według mnie do zmiany jest Linderoth który gra słabo, praktycznie każdy gracz reprezentacjii Niemiec go ogrywa. Myśle że ekpia Jurgena Klinsiego w drugiej połowie zdobędzie przynajmniej jeszcze jednego gola, ponieważ odbije się na Szwedom ta czerwona kartka.
Hala Monachium!

Wróć do „Piłka nożna na świecie”