MŚ 2006: 1/8 finału: NIEMCY - SZWECJA, 24.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13061
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3343
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 24 cze 2006, 20:05

Przyznaje sie bez bicia ze Niemcy mi dzisiaj zaimponowali.Pelna kontrola przebiegu spotkania dlugimi fragmentami dojrzala gra z tylu i solidna w ataku.W paru sytuacjach zabraklo skutecznosci bo to ten wieczor mogl byc dla kibicow Szwecji jeszcze bardziej nieprzyjemny.Gdyby dostali jeszcze ze dwie bramki nie mieliby prawa sie obrazic.
Najlepszy na boisku byl Klose dzielnie mu sekundowal Ballack i bylo widac ze nowy nabytek Chelsea strasznie chce strzelic w tym meczu gola.Nie udalo sie ale Szwaby mialy Lukasza ktory zalatwil sprawe (bardzo podoba mi sie ze nie spiewa germanskiego hymnu :P).
W druzynie ze Skandynawii nalezy wyroznic Isakssona a po nim przepasc placz i lzy.Zlatan zagral na swoim zwyczajowym ostatnimi czasy poziomie.Kim nie podolal co bardzo mnie zmartwilo.Ljunberg szarpal ale i tak zagral slabo.Larsson zawiodl przy karnym ale jak trzezwo zauwazyl komentator nie tacy pilkarze zawodzili w podobnych momentach.Mimo wszystko szkoda bo choc Szwedzi w 10 to mogli strzelic bramke kontaktowa i widowisko moze nabraloby rumiencow pod koniec.

Gratulacje dla Niemcow ale w cwiercfinale konczy sie ich przygoda z tymi mistrzostwami.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”