MŚ 2006: 1/4 - Niemcy : Argentyna - Berlin - 30 czerwiec

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

MŚ 2006: 1/4 - Niemcy : Argentyna - Berlin - 30 czerwiec

Post autor: Zaza » 25 cze 2006, 12:10

Niemcy - Argentyna

1/4 finału MŚ - Berlin - Olympiastadion - 30 czerwiec - godzina 17:00



Dla Niemców mecz 1/8 ze Szwadami miał być testem. Chyba zdali go w 100% - bo pewnie nie jednego kibica zaskoczyli swoją grą. Ale mimo wszystko gra sie tak jak przeciwnik pozwala a narazie rywale Niemców na wiele im pozwolili. Co ciekawe piłkarze Klinsmanna objeli ciekawą taktyke spotkań rozgrywanych po południu. Mianowicie od pierwszych minut atak - atak - atak - bo z każda minuta sił będzie mniej i trzeba rozłozyć rywala szybko by grać swoje później...


Argentyna - piłkarze Jose Pekermana po meczach grupowych byli wychwalani pod niebiosa. Serbia zapamięta na zawsze mecz przeciwko Argentyńczyka. Jednak jestem zdanie że Argentyna już w pierwszym meczu fazy grupowej miała ten test na który Niemcy czekali do 1/8. Zreszta mecz Niemcy - Szwacja też mógł zakończyć się 6:0 :roll: bo przeciwnik na to pozwolił ale Argentyńczycy to wykorzystali a Niemcy "nie do końca"

Jednak faza grupowa to inna bajka. Teraz każdy mecz jest o życie. I tak jak Niemcy na luzaku odprawili Szwedów tak piłkarze Pekermana chyba za szybko uwierzyli w to mistrzostwo :wink: zwłaszcza po 6:0 - Meksyk sprawił im wielkie problemy i trzeba powiedzieć że ten mecz to może być kubeł zimnej wody na rozpalone głowy Argentyńczyków.


Faza grupowa -
Jak doskonale wiemy Niemcy zaliczyli 3 wygrane w grupie - pokonali Kostaryke [4:2] - Polaków [1:0] i Ekwador [3:0] Najlepszymi snajperami kadry Klinsmanna są:

Klose - 4 bramki
Podolski - 3 bramki
Frings - 1 bramka
Neuville - 1 bramka
Lahm - 1 bramka



Piłkarze Jose Pekermana wygrali w pierwszym meczu fazy grupowej bardzo trudnym mecz z WKS [2:1] potem zmucili jak nic Serbie i Czarnogóre [6:0] i w meczu o pierwsze miejsce w grupie uzyskali "zwycięski remis" z Holandią [0:0] Przed mundialen to ta grupa nazywana była grupą śmierci. Gra i wyniki pokazały że chyba nie było tak jak sądzono.

Wśród Argentyńczyków najwiecej bramek strzelił [oficjalnie*] Hernana Crespo 3 bramki i Maxi Rodrigez także 3 bramki - po jednym trafieniu mają Esteban Cambiasso, Leo Messi, Javiero Pedro Saviola i Carlos "Carlitos" Tevez.

Napisałem oficjalnie* bo pewnie pamiętacie że bramka Crespo z Serbia strzelił ... Stanković :roll: Messi na lewej flance mija obrońce i wykłada na długi słupek do Crespo który zamyka akcje ... jednak Serb uprzeda Hernana. Podobnie wczoraj z Borgetti....


Gwiazdy - obie ekipy mają piłkarzy najwieksze klasy światowej jednak ja po swojemu - skupie sie na tych którzy prowadzą gre zespołu. Bo ten mundial pokazuje jak ważną role pełni wódz drugiej lini. A jak jakiś trener ma dwóch takich w zespole od prowadzenia gry to już masakra.

Obaj szkoleniowcy grają podobnym ale tylko na papierze systemie. Diament w środku pola. Ale o innych cechach - Jeden woli 4-3-1-2 inny 4-2-2-2.

Misza Ballack vs. Roman Riquelme :twisted: Od tych piłkarzy najwiecej zależy na boisku - co nie jest tajemnicą - Pekerman mówi że nic z tego że Roman wolno biega - ważne że szybko myśli - i trudno sie z tym nie zgodzić. Widzi wszystko co trzeba. Ostatnie podanie = klasa. Stałe fragmenty gry przy jego technice to norma. Ma oczy do okoła głowy i należy do tych piłkarzy na mundialu od których zaczyna sie wszystko co dobre. Na każdej akcji musi być jego "pieczęć".

Misza Ballack to nie tylko kapitan w zespole Niemiec ale to też wódz nie tylko w poczynianiach piłkarskich. Przywódca - o Romanie też powiedzieć nie można. Kiedyś ktoś napisał że Misza to Niemiecki Francesco Totti - jedny go lubią i szanują inni nienawidzą. Porównań z Francesco jest wiecej - nawet te nie do końca sportowe :wink: Misza pełni podobna funkcje co Roman ale mimo wszystko wiecej angażuje się w gre w destrukcji i ma pełną swobode. Jak narazie widzieliśmy obaj panowie nie wpisali sie na liste strzelców ale to kwestia czasu bo dyskonują świetnym strzałem z dystansu.

Oba zespoły strzelił [jak narazie] najwiecej bramek na tym mundialu. Mimo wszystko trzeba podkreślić że piłkarze Pekermana mieli znacznie trudniejszą grupe. Niemcy pokazali świetny footbal - nie tylko ofensywny ale i poukładany. Argentyna to przedewszystkim gra piłką - oparta na technice i ruchu. W tej fazie kluczowa role mogą odegrać zmiennicy... I tu jest znaczna przewaga Argentyny. Bo chyba każdy sie ze mną zgodzi że Tevez - Messi czy Aimar to mimo wszystko wiekszej klasy piłkarze niż Borowski - Neuville, Odonkor. W obronie chyba też pikarze Pekermana górą. Bo mimo że Heinze popełnił błed przy bramce - mają lepszą lini obrony. Niestety urazu doznał Nicolas Burdisso. I to zmusza Pekermana do zmian.

Zwycięsca tego meczu zagra w półfinale ze zwycięscą spotkań Włochy/ Australia - Brazylia/Ghana - jednak narazie gospodarzy mundialu jak i piłkarze Pekermana musza zagrać o awans miedzy sobą...

P.S Potem wstawie tu ciekawe statystyki odnośnie obu drużyn - bo teraz strona nie działa :roll: ZAPRASZAM DO DYSKUCJI [choć chyba jeszcze nie czas ale temat musi być :P] Zostałem poproszony przez moderatorów o zaczęcie tematu wiec nie zakładajcie nowych tematów odnoście innych par 1/4 - ja coś przygotuje.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”