MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 26 cze 2006, 19:08

Ahahahahahaha odlecialem :mrgreen:

Italia gra dalej Italia moze nie wielka ale gra dalej z wyrachowaniem kladac sie na polu karnym. :rydzyk: Grosso Ty cwaniaku. :rydzyk: Totti :rydzyk: Zambrotta i cala reszta.Bylo cholernie ciezko.
Czerwona nie wiem skad.Zambrotta asekurowal Bresciano nie mialby czystej sytuacji.Skora Materaca zostala uratowana i to sie liczy.Wazne zeby Nesta wyzdrowial na cwiercfinal bo Materazzi bedzie pauzowal.
Lippi znowu wkurzyl mnie z wprowadzeniem Iaquinty.To napastnik przecietny moze i szybki ale prawie nic nie wniosl do gry Italii.Toniemu brakowalo szczescia szkoda wielka ale dzieki Tottiemu bedzie mial szanse strzelic jeszcze gola na tych mistrzostwach.Pirlo nie tak dobry.
Zreszta burwa po co ja to pisze i tak wszyscy widzieli.

Bracia Wlosi Italia sie budzi :!:

Teraz Totti sie przelamie ta bramka doda mu pewnosci.Nikt nas nie powstrzyma.

Forza Azzurri :]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”