MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 26 cze 2006, 19:25

Ale jazda :!: hehe siostro tlen !!!! :lol:

La Gazzetta pisała że gwiazdy świecą dla Gilardino i Del Piero a tym czasem gwiazdy świeciły dla całych Włoch :!: hehe Chyba bardzie nie mogli nas zagotować :P nie da się już :P Szczeście w nieszcześciu. Bo było cieżko. Guus świetnie ich taktycznie ustawił ale to jego wizytówka. Szkoda że Toni nie strzelił bo szukał gry - sam mówił przed meczem ze tak marzy mu się bramka. Że ona może wszystko zmienić. Potem to już była inna gra - Materazzi nie zapłaci głowa :wink: Ostatnio strzela na 1:0 teraz sprawia że jest "woda" od bohatera do zera :wink: ale Chłopaczek ma racje była asekuracja. Wogóle to już się robi żenujące - czerwony mundial :? Może jeszcze zaczna wprowadzać niebieskie kartki :P Jak Francesco podchodził do karnego przez myśl mi przeszło al'a Panenka ... Ale ten nie chciałbym umarł :roll: :lol: To tej to - ławka też gra :] Oby ten gol w takich okolicznościach podziałał na niego jak rajki :P Bo jest jednym z najważniejszych elementów tej ukaładani. Teraz trzeba trzymać kciuki by Nesta szybko wyzdrowiał !

Forza Azzurri :!: :]

Następnym razem trzeba butle z tlenem :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”