dokladnie mialem to samo..ale jak gwizdnal karnego juz krzyczalem "GOLLL!!" nie dopuszczalem mysli ze moglo by byc inaczej ..ale jakpodszedl do pilki jak pokazali zblizenie na twarz...to myslalem ze eksploduje...po prostu bomba wejscie..na tle Alexa wyroznial sie i to bardzo..z calym szacunkiem dla niego..ale jedna pilka na MS to malo..Totti pare pietek..pare dlugich podan....Wraca do formy Francesco!!! Niech sie nas boja w Berlinieee!!!!*_Zaza_* pisze:Jak Francesco podchodził do karnego przez myśl mi przeszło al'a Panenka
PS...a tak wrazie Italli w finale...jedziemy pod stadion?!



