MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 26 cze 2006, 19:43

Dzieciol jak by w takim momnecie meczu zdecydował sie na strzał al'a panenka to by mnie zabił :? ... Naprawde - bo jednak chyba on pierwszy był by takiej szalonej myśli :D jednak niezdecydował sie i mnie oszczedził. Choć jak by zdecydował się to mógłby trafić jak Panenka :] mało razy strzelał ...

Tottias a ja jestem przekonany ze znian nie bedzie. Szkielet pozostanie. Zresztą Lippi mówił już to setki razy. Dzisiejsza decyzja była dziwna ale musiał coś być na rzeczy. Zreszta jak pokazują mecze Włochów to każdy gra jak ma swój dzień. Ma kto grać :wink:

Pamietajcie że Włosi nie tyle bali sie Australi co ... Guusa - bo jego zespołu grają specyficzny football. Teraz Błochin już nie straszny [Olega Błochin bo zakładam że Ukraina awansuje]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”