MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 26 cze 2006, 20:40

Włosi wrócili do swojego starego, "efektownego" stylu, szkoda, ze ostatnie mecze na mistrostwach tak wyglądaja... Australia w zasadzie też niczego nie pokazała, nie jest już to forma z meczu z Brazylią. Ogólnie zrezygnowałem z oglądania meczu po pół godzinie i tylko z pokoju nasłuchiwałem czy coś sie dzieje, ale, że nic sie nie dzieje to nic nie słyszałem :D. Tylko na końcu sie Iwanow wydarł, że karny to looknołem :). Oczywiście karny niesłuszny, sędzia kalosz. Szkoda, że nie było karnych po 120 min, bo gdyby nie ta sytuacja, napewno by sie wynik nie zmienił. Nikogo chyba nie moża pochwalić, chyba, że Tottiego za elegancko wykonaną "11" no i obronę standardowo. Cóż ciekawa taktyka, jednak dziwię się Lippiemu, bo gdy pracował w Juve, potrafił połączyć świeną obronę ze świetnym atakiem, a w reprezentacji tylko i wyłącznie obrona.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”