Ja jestem przekonany, że Niemcy wygrają z Argentyną, ale co do tego finału to bym się kłócił, w półfinale przyjdzie czas na Sqarda Azzurra i będzie powtórka z rozrywki (4:1). Ot co.Gomez pisze:ciezko pogodzic sie z faktem ze Niemcy wyrastaja na pewniaka do finalu a nawet mistrzostwa...ale coz niektorzy na sile chca sie pocieszac...ich zdrowie


