MŚ 2006: 1/8 finału: BRAZYLIA - GHANA , 27.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 cze 2006, 14:12

Zgadzam sie w 100% z Makis'em - co prawda nie będzie skromne 7:0 :P ale niespodzianka nie możliwe. No raczej nie możliwe :wink: Brak Essinena do za duża strata dla takiego zespołu jak Ghana tylko Essien i Appiach w tym mundialu robili im gra. Bo w parze grali przednio w drugiej lini. I to jest za duża strata.

Dziwne że Perreria znów prawdopodobnie wraca do swojej "11" - brak Juninho w podstawowym [środek pomocy Emerson - Ze Roberto] - Cafu i Carlos na flankach defensywy - Adriano- Ronaldo atak i Kaka - Ronaldinho - krawędzie diamentu :wink: z ofensywnych piłkarzy Canarinhos chyba dwóch ostatnich jak narazie dają najwiecej temu zespołowi. Widać że naprawde świetnie sie uzupełniaja i rozumieją. A co najważniejsze grają dla zespołu. Dziś Ghana bedzie chciał za pewni ich "wyłączyć" z gry, ale to nie bedzie łatwe. A zawsze może pokazać coś wiecej ktoś inny bo grać ma kto.

Co ciekawe Canarinhos na 13 meczów z drużynami z Afryki na MŚ wygrali ... 13 :] A ostatni mecz z Ghana 8:2 :roll:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”