MŚ 2006: 1/8 finału: BRAZYLIA - GHANA , 27.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 cze 2006, 15:09

Dzieciol zgoda masz racje inne czasy - ale w psychice gdzieś to jest - nikomu się nie udało z Afryki czemu nam by sie miał udać ? :roll: i dziś o rana przypominają 8:2 :P to inny świat ale liczby to liczby :wink:

Corinthians patrzą na to, tak jak Ty, też trzeba Ci przynzać racje - ale chyba ważna by dwójka Adriano - Ronaldo przynajmie absorbowała obrone Ghany :wink: kto inny wykończy, zreszta mimo wszystko nie wierze w to ze ani jeden ani drugi napastnik nie bedzie miał swojej okazji nawet po dograniu od partnera czy stałe fragmenty gry.

Makis Cafu dziś stanie sie legenda - bedzie jedyny - nie mogą mu tego zrobić by nie zagrał :wink: Naród wybiera skład a Pendolino mimo lat nadal ma mocną pozycje w tym zespole - nie tylko przez opaske kapitana. Jeśli Juninho nie zagra oid początku to z czasem duet Lyonu się pojawi na 100 % Pernanbucano - Fred - sam Juninho mówi w prost że w tym zespole jest zmienikiem Kaki [a chyba nie moze się przyczepić do Ricky'ego] troche to dziwne bo mógł by znaleść dla oby dwóch miejsce :? nawet w tym ustawianiu. Bo bronić też umnie

Wróć do „Piłka nożna na świecie”